Implanty

Implant dentystyczny czyli sztuczny korzeń zęba, stosujemy w przypadku braku uzębienia jako rozwiązanie najbardziej zbliżone do naturalnego.

Implant to mała tytanowa lub tytanowo cyrkonowa śruba, która jest doskonale tolerowana przez organizm ludzki.

Implant trwale zrasta się z kością zastępując utracony korzeń zęba i służy jako podpora dla przyszłej odbudowy protetycznej.

 

więcej

Implanty

Tytan to srebrno-biały, niezwykle wytrzymały, biokompatybilny metal. Dzięki swoim unikalnym właściwościom tytan z powodzeniem stosowany jest od lat do produkcji implantów stomatologicznych.

 

HISTORIA IMPLANTÓW

Początki implantologii sięgają kilku tysięcy lat przed naszą erą. Już Majowie z Ameryki Środkowej uzupełniali braki zębów specjalnie do tego celu spreparowanymi muszlami morskimi. Dowodzi tego wykopalisko dr. Wilsona Poponoe dokonane w Hondurasie. Odnalazł on fragment żuchwy, w którym zęby sieczne zastąpiono kawałkami muszli o kształcie stożka.

Kolejnym przykładem zainteresowania antycznych kultur implantacją zębów jest nekropolia galoromańska, odkryta w Chantabre (Essone) w dzisiejszej Francji. Znaleziony tam implant, wykonany z żelaza, umieszczony był w szczęce na pozycji drugiego przedtrzonowca. Analiza chemiczna wykazała, iż omawiany wszczep został przed implantacją specjalnie do tego celu przygotowany. Kształt zbliżony do naturalnego zęba uzyskano dzięki obróbce termicznej i mechanicznej. Badania radiologiczne wykazały zadowalającą integrację wszczepu z kością.

W 1100 r. Abulcasis wskazywał na możliwość umieszczania w zgryzie kości wołowej uformowanej na kształt brakujących zębów. W XVI w. zastępowano utracone uzębienie implantami wykonanymi z kości słoniowej. Z kolei w 1728 r. francuski badacz Pierre Fauchard opisał w opublikowanym podręczniku chirurgii udane zabiegi implantacji.

W 1809 r. Maggiolo zaprojektował implant z 18-karatowego złota. Wszczep miał kształt walca, pustego w środku, z czterema wypustkami, których końce były zwrócone ku sobie. Kształt wszczepu miał zapewnić pożądaną retencję. Skierowany do jamy ustnej koniec implantu posiadał otwór, który służył do utrzymania nadbudowy protetycznej wykonanej z porcelany. Implant wszczepiono bezpośrednio do zębodołu poekstrakcyjnego, jednak właściwe obciążenie wszczepu koroną zaplanowano dopiero po 14-dniowym okresie gojenia. W 1886 r. Harris wszczepił do sztucznie wytworzonego zębodołu implant porcelanowy, na którym opierała się korona porcelanowa. Część tkwiąca w kości pokryta była warstwą ołowiu o szorstkiej powierzchni w celu uzyskania lepszej retencji wszczepu. Po 27 latach od zabiegu implantacji wszczep dalej funkcjonował w jamie ustnej pacjenta.

Badania nad optymalnym materiałem do wykonywania implantów oraz nad ich odpowiednim kształtem prowadzono już na początku XX w. W 1913 r. amerykański naukowiec Greenfield doniósł o satysfakcjonujących próbach wszczepienia implantu platynowo-irydowego. Metoda ta polegała na wszczepieniu do kości trzech metalowych "sztyftów", każdego pod innym kątem, które następnie łączono używając w ustach pacjenta tworzywa akrylowego, zapewniając natychmiastowe uzyskanie bardzo dobrej retencji, która w przypadku pojedynczych implantów igłowych była znikoma. Jeszcze inne rozwiązanie zaproponował w 1967 r. Linkow, który wprowadził ostrza śródkostne, tzw. płytkowe formy żyletkowe. Znalazły one szerokie zastosowanie, zwłaszcza w przypadkach cienkiego wyrostka zębodołowego. Ze względu na połączenie ostrza z filarem były to implanty gotowe do natychmiastowego obciążenia nadbudową protetyczną.

Z rozwojem implantologii związane są również nazwiska Włochów. Garbaccio wprowadził oryginalne rozwiązanie - połączenie wszczepu igły ze śrubą - tzw. śrubę bikortykalną Garbaccia. Wszczep tego typu utrzymywany był głównie siłami mechanicznymi - jego lokalizacja, oraz technika wprowadzenia winny gwarantować oparcie implantu na co najmniej dwóch zbitych blaszkach kortykalnych tkanki kostnej wyrostka zębodołowego. Ze względu na fakt, że elementy te posiadały część naddziąsłową, zaopatrzenie nadbudową protetyczną mogło mieć miejsce dopiero bezpośrednio po zabiegu. Równolegle z poszukiwaniem optymalnego kształtu badano materiały, które mogłyby znaleźć zastosowanie w tych działaniach. W 1800 r. Berry wykonał implant z ołowiu, przypominający korzeń zęba, podobny wykorzystał Pajme, jednak wszczep był wykonany ze srebra. Obciążono go koroną porcelanową po kilkutygodniowym okresie gojenia. W prowadzonych w 1934 r. badaniach histologicznych Strock udowodnił dobrą tolerancję otaczających tkanek względem implantu ze stopu chromo-kobaltowo-molibdenowego (Vitalium), który wykazuje dużą wytrzymałość, odpowiednią sprężystość i małą kurczliwość oraz jest biologicznie obojętny. Obserwowane zjawisko zrastania elementu z kością Strock nazwał ankylozą.

 

zwiń
Ars Dent - klinika stomatologiczna
Instagram